Orły wróciły do gry

0
216

Po ponad trzech miesiącach od zakończenia rozgrywek do gry wrócił zespół The Eagle FC. W ubiegłą sobotę w towarzyskim meczu zmierzył się z inną polonijną drużyną – Eunice Huntingdon.

To już niemal tradycja, że na otwarcie przygotowań do nowego sezonu „Orły” z Ely podejmują drużynę z Huntingdon. Taka sytuacja powtarza się od kilku dobrych lat i za każdym razem spotkania okraszone są sporą ilością bramek. Nie inaczej było i tym razem, bo kibice zgromadzeni na Jubilee Park mieli okazję dziewięciokrotnie zobaczyć piłkę wpadającą do siatki.

Strzelanie rozpoczął Alex Matei (zawodnik testowany), który najpierw zmarnował rzut karny, ale przy dobitce nie pozostawił bramkarzowi już żadnych szans. Orły poszły za ciosem, czego efektem były dwie kolejne bramki. Na 2:0 podwyższył Alexandru Tanase. To trafienie zdecydowanie było ozdobą całego pojedynku. Rosły napastnik gości przejął piłkę w okolicy 40 metra, kątem oka zauważył wysuniętego na skraj pola karnego golkipera gospodarzy, bez namysłu uderzył zewnętrzną częścią stopy i pięknym lobem umieścił piłkę w siatce! Bramka z serii stadiony świata, która świadczy o tym, że nie tylko na najwyższych szczeblach padają piękne gole i powinna być impulsem dla wszystkich kibiców, aby śledzili na żywo poczynania nawet klubów z niższych lig.

Autorem trzeciego trafienia był Mariusz Kożuchowski, który wykorzystał dośrodkowanie Alexa Matei. Po tym golu „Orły” spuściły nieco z tonu i do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, czego efektem była bramka kontaktowa. Jeszcze w pierwszej połowie Eunice mieli znakomitą szansę, by zniwelować straty, ale nie wykorzystali rzutu karnego. Co ciekawe, spotkanie stało pod znakiem niewykorzystanych rzutów karnych, bo w drugiej odsłonie spotkania z jedenastu metrów przestrzelił jeszcze Jose Ruiz (zawodnik testowany w The Eagle).

Przed drugą połową szkoleniowcy obu drużyn dokonali kilku zmian, ale kanonada strzelecka trwała nadal. Na 4:1 dla The Eagle podwyższył Alex Matei, który wykorzystał swój spryt i szybkość, zwiódł obrońców i pewnym strzałem posłał piłkę obok bezradnego bramkarza. Gospodarze z Huntingdon nie zamierzali składać broni i szybko odpowiedzieli trafieniem na 4:2. Kolejne dwie bramki zasiliły konto drużyny Arkadiusza Reputały. Najpierw Jozsa Pal Szabolcs zachował się najprzytomniej w polu karnym, przejął bezpańską piłkę i strzałem przy słupku doprowadził do stanu 5:2. A chwilę potem po znakomitym rozegraniu w środku pola przez Kristapsa Janensa i Jose Ruiza, Alex Matei znalazł się w doskonałej sytuacji, odegrał piłkę do idealnie ustawionego Macieja Pawlaka, który zwieńczył dzieło i plasowanym strzałem skierował piłkę do pustej bramki. Po kolejnym trafieniu, podobnie jak w pierwszej połowie, The Eagle spuścili z tonu, oddali inicjatywę gospodarzom, którzy w końcówce zdołali strzelić jeszcze jedną bramkę, ustalając tym samym wynik konfrontacji na 6:3.

„Cieszy dobra postawa w ofensywie i sześć strzelonych bramek. Z kolei w defensywie jeszcze długimi fragmentami forma wakacyjna. Jest nad czym pracować. Obiecująco zaprezentowali się testowani zawodnicy, ale to tylko jeden mecz, więc nie chcę wyciągać daleko idących wniosków. Mamy jeszcze kilka spotkań i dopiero wtedy będziemy mogli ocenić czy będą oni rzeczywiście wartością dodaną do drużyny” – podsumował spotkanie szkoleniowiec The Eagle FC, Arkadiusz Reputała.

Kolejne spotkanie kontrolne „Orły” rozegrają w najbliższą sobotę (10 sierpnia) o godzinie 14:00 na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Bottisham. Rywalem będzie drużyna Kedington United.

Eunice Huntingdon – The Eagle 3:6 (1:3)

Bramki: Alex Matei (dwie), Alexandru Catalin Tanase, Mariusz Kożuchowski, Jozsa Pal Szabolcs, Maciej Pawlak.

The Eagle: Radosław Kalata – Łukasz Golder, Paweł Oziemczuk, Robert Oziemczuk, Mateusz Kupka – Mariusz Kożuchowski, Jose Ruiz, Kristaps Janens, Łukasz Kruczek – Alexandru Catalin Tanase, Alex Matei

Po przerwie zagrali: Andrzej Militowski, Jarosław Olczak, Jozsa Pal Szabolcs, Maciej Pawlak.

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o